To teges…

Ahoj! (tudzież jak mawiał baca – a chuj!)

Po kilku latach jakiegoś takiego bębniarskiego niebytu, pojawił nam się promyczek w postaci Wujka – Kubuś Regulski bębni w Hurcie, Śwince Halince, Wodzie Ski Bla, Belushi Blues Band i kij wie gdzie jeszcze. Niemniej nie przeszkadza mu to w pobębnieniu z nami – oby tym razem na stałe, na dłużej, na dobre i na złe, na wspól… Witaj w klubie Bracie Rastamanie!:* 15.08 – pierwsza próba :)

Dział texty się również pojawił, a w nim… nie zgadniecie… texty z EFTL, na In Rivers trzeba chwilkę poczekać, gdyż chwilowo nie chce mi si ich wklepywać (to piszę ja – załęs).

W ekipie witamy również Pannę Nikki, która będzie nam pomagała w robieniu koncertów – bo jak zwykle chcemy grać, tylko potem nic nie wychodzi :) No, ale… liczą się chęci!

Aaaaa! – Borowi urodził się synek – Miron (czyt. Majron – tak jak Majron Mejden), tak więc dodając do Majrona Zochę Wujka i mojego Jana Andrzeja, mamy prawie mini DB ;) Tylko Robson coś się opitala… ale jak będzie trzeba to pomożemy! A co!

Si ju gdzieś tam!

p.s. Nikki dorwała ponoć w EMPiKu naszą EFTL za 9,90 ;] Kupujta bo darmo dają! :)

Do strefy na wirtualnej wrzuciliśmy cały album EFTL do odsłuchu. www.dustblow.mp3.wp.pl

pozdro od ekipy

This entry was posted in Bez kategorii. Bookmark the permalink.

Comments are closed.